Samstag, 22. November 2014

Plany, Pläne

W sensie pewnego żartu: Gdy chcesz Boga roześmieszyć, opowiec mu o swoich planach. No ale jakoś musi człowiek coś mieć, na co może się cieszyć licząc dni pozostałe. Po pracy przy kompie miałam dziś czas aby już zabukowac lot do Polski (22.12.) na Święta Bożego Narodzenie. Finlandja (15.02. - 22.02.2015) z Liliana od wczoraj już zabukowana. Tylko szef jeszcze nie wie o swoim szczęściu. Jak widać na zdjeciach upiększyliśmy nareszcie nasz dom i właśnie tu spędzę jutro na kanapie oglądając seriale razem z Virgulem. Zapowiadali deszcz. Co robic?!

 








Ganz im Sinne des Witzes: Wenn du Gott zum Lachen bringen willst, erzähl ihm von deinen Plänen. Aber irgendwie muss ich doch ein Ziel vor Auge haben, auf das ich mich freuen kann. Nach getaner Arbeit am Rechner habe ich mir heute meinen Flug (22.12.) nach Polen über die Weihnachtstage gebucht. Finnland (15.02. - 22.02.2015) mit Liliana ist seit gestern gebucht. Der Chef weiß nur noch nichts von seinem Glück. Unser Haus in Laval ist nun gemütlich gemacht und genau da werde ich morgen auf der Couch den ganzen lieben verregneten Tag Serien schauen. Virgule wird bestimmt wieder mitgucken, er ist mittlerweile auch ein Serienjunky.

1 Kommentar:

  1. No to plany piękne i te małe i te duże. Właśnie zauważyłam, że są linki do blogów - dawno je wstawilaś?

    AntwortenLöschen