Jestem znów pośród żabojadów. Przywitał mnie kotek. "Urlop" w Niemczech był relaksujący. Tych, których chciałam zobaczyć, odwiedziłam. Dziękuję wam za wspaniały godziny. Miałam dosyć czasu pomyśleć nad następnymi planami, bo jakoś nie mam konkretnego powodu do przyjeżdżania każdego razu do Niemiec i działać wszystkim na nerwy z moją całodobową obecnością. Więc tak wymyśliłam: najpierw zwiedzę Paryż podczas adwentu. Bilety na pociąg (7. grudzien) mam już wykupione. Potem na Święta Bożego Narodzenia przylatuję do Polski, zostaję na tydzień i chętnie odwiedzę każdego, który mnie zaprosi. Co do sylwka, to jeszcze nie jestem pewna na 100% , ale z Lilianą knujemy już wyjazd w lutym. Przy okazji: zrobiłam kolejne zadanie i zkorygowałam filmik z Angers, bo część ludzi z Niemiec nie miało dostępu do filmu.
Und wieder im Land der Froschfresser. Ich wurde von der Mietzekatze begrüßt. Der "Urlaub" in Deutschland war sehr relaxed. All diejenigen, die ich sehen wollte, habe ich besucht. Ich danke euch herzlich für die schönen Stunden. Ich hatte viel Zeit zum Nachdenken und dabei kamen ganz viele Pläne raus. Ich habe ja nunmal keinen triftigen Grund immer nach Deutschland zu kommen, wenn ich frei habe, also habe ich mir folgendes ausgedacht: zuerst geht es während der Adventszeit (7. Dezember) nach Paris. Die Zugtickets habe ich bereits gekauft. Danach fliege ich über Weihnachten nach Polen und besuche alle, die mich einladen. Silvester steht noch nicht ganz fest, aber Liliana und ich schmieden bereits schon Pläne für Februar. Ah übrigens: die nächste Wochenaufgaben ist bewältigt und mein Filmchen aus Angers läuft jetzt endlich, da viele aus Deutschland keinen Zugriff hatten.
Keine Kommentare:
Kommentar veröffentlichen