Donnerstag, 29. Januar 2015

Rendez-vous



Nudzenie się jest bardzo cieżkie. Pogoda nie polepsza sprawę. Tęsknę za słońcem, ciepłem i latem. W pracy dostalam zolta karte za to, ze zostalam przylapana gdy jechalam lekko za szybko na budowie. Szef byl lekko zdenerwowany gdy zadzwonil. Takie informacje szybko trafiaja do biura. Gdyby tak bylo z innymi, wazniejszymi sprawami. Wieczorem spotkałam się dziś z Francusem, aby wreszcie zacząć, uczyć się poważnie ten obcy język. Nie było łatwo. Rzadko dałam radę ułożyć zdanie, więc gadaliśmy przeważnie po angielsku. Bogu dzięki ci ludzie z Afryki umieją angielski. Gdybym się spotkała z czystym francuzem, to bym długo nie wytrzymała z nim. Wkońcu doświadczam to, jak to jest, być zupełnie obcym w kraju i to nie jest miłe. Nadal jestem smutna gdy chłopacy na salsie coś mówią a ja potrafię zrobić tylko głupią minę.

Langeweile kann ganz schön anstrengend sein. Das Wetter auch. Ich sehne mich nach Sonne, Wärme und Sommer. Ich habe heute auf der Baustelle eine gelbe Karte kassiert für zu schnelles Fahren. Ich habe hier aber auch einen Bleifuß entwickelt. Die nette Dame hat mich darauf hingewiesen und direkt im Büro Bescheid gegeben, woraufhin mich der Projektleiter anrief. Zugegeben, sie haben ja auch Recht. Wenn ich draußen am Stativ stehe und alle an mir so vorbeiflitzen, fühle ich mich auch nicht wohl in meiner Haut. Schön, dass wenigstens solche Infos schnell verteilt werden. Abends habe ich mich mit einem Franzosen getroffen, um endlich mein Französisch in Angriff zu nehmen. Hin und wieder bekam ich zwar einen Satz auf Französisch zustande, aber es war eher mühsam und irgendwann sprachen wir doch nur Englisch. Ich habe bemerkt, dass die aus Afrika stammenden Franzosen meist Englisch können. Ein Treffen mit einem, der nur Französisch spricht, wäre eine Qual gewesen. Beim Salsa fühle ich mich immernoch total doof, weil die mir einen erzählen wollen und ich nur ein verzweifeltes Gesicht machen kann.

Keine Kommentare:

Kommentar veröffentlichen