Dienstag, 21. Oktober 2014

Wiatr, Wind

Jesień przyszła z silnym wiatrem. Dookoła tylko pola, więc nie źle dmuchało. O mały włos nas nie poniosło w górę.  W pewnym momencie miałam takie dziwne uczucie w nosie, bo wiatr wlazł mi jedną dziurką nosa, a wylazl drugą. Po całym dniu na dworze, skóra twarzy czuła się bardzo sztywna. Conajmniej nie zmarzłam, bo ubranie się sprawdziło.

Der Herbst kam mit heftigem Wind um die Ecke. Da um uns herum nur freies Feld ist,  zog es so richtig. Um Haares Breite sind wir nicht abgehoben. Es gab einen Moment,  da hatte ich ein ganz seltsames Gefühl in der Nase, weil der Wind in das eine Nasenloch rein und durch das andere wieder rausgehuscht ist. Nach dem ganzen Tag draußen,  spannte die Haut im Gesicht ganz schön. Wenigstens war mir nicht kalt,  denn die Kleidung erwies sich als gute Investition.

2 Kommentare:

  1. No na pewno nie będzie łatwo w zimie. Nie daj się !

    AntwortenLöschen
  2. Mam nadal nadzieje, ze tu nie bede odczuwala zimy. Niby tu nie ma mrozu ;)

    AntwortenLöschen