Pogoda nam sprzyjała z rana , więc wyruszyliśmy ze współlokatorem na wycieczkę. Pierwszy przystanek to Fougères. Chcieliśmy na szybko zobaczyć zamek. Głównym celem była wzgórze Świętego Michała. Od dawna chciałam tą wyspę zobaczyć, ale nigdy nie wiedziałam gdzie ona jest. Teraz ucieszona wiem, i chętnie znów ją odwiedzę. Potem nam się jeszcze zachciało pojechać do St Malo. Widzieć morze to zawsze jak urlop. Tak przy okazji: następny weekend będę miała wolną chatę, więc gdyby ktoś chciałby mnie odwiedzić, zapraszam serdecznie!
Sonntag, 19. Oktober 2014
Fougères - Mont St Michel - St Malo
Pogoda nam sprzyjała z rana , więc wyruszyliśmy ze współlokatorem na wycieczkę. Pierwszy przystanek to Fougères. Chcieliśmy na szybko zobaczyć zamek. Głównym celem była wzgórze Świętego Michała. Od dawna chciałam tą wyspę zobaczyć, ale nigdy nie wiedziałam gdzie ona jest. Teraz ucieszona wiem, i chętnie znów ją odwiedzę. Potem nam się jeszcze zachciało pojechać do St Malo. Widzieć morze to zawsze jak urlop. Tak przy okazji: następny weekend będę miała wolną chatę, więc gdyby ktoś chciałby mnie odwiedzić, zapraszam serdecznie!
Abonnieren
Kommentare zum Post (Atom)
No tak masz rację - zobaczyć morze to jakby mieć małe wakacje. Niestety na następny czyli ten weekend idziemy na chrzest małej Hani. Eksploruj okolicę! jak przyjadę będę chciała wszystko zobaczyć !
AntwortenLöschenJuz sie spiesze, tak jak ty ;) haha
AntwortenLöschen